Die Bremen Stadtmusikanten (67)

Es hatte ein Mann einen Esel,
der schon lange Jahre die Säcke unverdrossen zur Mühle getragen hatte,
dessen Kräfte aber nun zu Ende gingen,
so daß er zur Arbeit immer untauglicher ward.

Był sobie raz człowiek, który miał osła,
który już wiele lat niezmordowanie nosił był worki do młyna,
ale teraz jego siły go opuściły
tak, że coraz mniej nadawał się do pracy.

Lire la suite

Anabaptyści i niemiecka emigracja w Ameryce

Poniższy wpis jest częścią projektu « W 80 blogów dookoła świata » i dotyczy 80blogowdiaspory, lub innych form migracji ludzi mówiących danym językiem w inne miejsca na świecie. Pomyślałem, że w przypadku francuskiego byłoby to po pierwsze za łatwe zadanie, a po drugie, historii związanych z rozprzestrzenianiem się języka francuskiego jest tak wiele, że jedna notka to zdecydowanie za mało. Planuję więc dłuższą serię tekstów na ten temat, a dzisiaj będzie o czymś z zupełnie innej bajki: o niemieckich społecznościach religijnych w Ameryce.

Lire la suite

Osiem sposobów na śmierć z zażenowania

Czasem ze względu na pomyłki językowe możemy narazić się nie tylko na niezrozumienie, ale również zostać posądzeni o składanie propozycji seksualnych. Dzisiejszy wpis pochodzi z bloga Annie André i opowiada o kilku takich przypadkach. Możecie u niej dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy o życiu we Francji w okresie trochę późniejszym niż średniowiecze.

https://www.annieandre.com/

Języki francuski i angielski dzielą blisko połowę słownictwa. Dla osób które znają angielski, takich jak ja, nauka francuskiego może się więc wiązać z pewnymi ułatwieniami – łatwiej nam przypominać sobie słówka, ponieważ ich angielskie odpowiedniki są do nich podobne. Również gramatyka francuska, z czasami złożonymi, tworzonymi za pomocą être i avoir nie jest taka straszna, gdy te same konstrukcje znamy już z języka angielskiego. Jednak życie poligloty (jeśli znasz trzy języki, to technicznie możesz już nazywać się poliglotą 😉 ) nie jest usłane różami. Oprócz części wspólnych francuski i angielski zawierają też dużą liczbę fałszywych przyjaciół, oraz idiomów i innych wyrażeń, które działają tylko w jednym z tych języków, a w drugim brzmią dziwnie, lub co gorsza znaczą coś kompletnie innego. Co więcej, dzięki globalizacji i przynajmniej powierzchownym osłuchaniu się z angielskim przez wielu Polaków, te błędy trafiają również do nas. Typowym przykładem jest zdanie « Mam 37 lat » notorycznie tłumaczone przez początkujących uczniów w Polsce na « Je suis 37 ans », czyli « Jestem 37 lat » (bo po angielsku powiedzielibyśmy « I am 37 years old »), mimo iż francuskie « J’ai 37 ans » to dosłowne tłumaczenie polskiej wersji.

Może być jednak dużo gorzej. Lire la suite

être loin de se douter (66)

Même durant nos études à Athènes, la piété de Julien n’a jamais été qu’une façade. Cependant, nous étions loin de nous douter du désastre qui allait frapper l’Empire Romain.

Nawet podczas naszych studiów w Atenach pobożność Juliana nigdy nie była niczym jak tylko fasadą. Mimo tego nie zdawaliśmy sobie sprawy z katastrofy, jaka miała spaść na Cesarstwo Rzymskie.

Grzegorz z Nazjanzu

Lire la suite

Krótka historia pisma

– Qu’est-ce que tu fais, mon cher François?
– Je réponds à la lettre de Frederick.
– Et qu’est-ce qu’il a écrit?
– Je ne sais pas. Je ne reconnais aucune lettre.

– Co robisz, mój drogi François?
– Odpowiadam na list Fryderyka.
– A co napisał?
– Nie wiem. Nie rozpoznaję ani litery.

Dzisiaj wpis historyczny: o ewolucji pisma w zachodniej Europie, od średniowiecza po czasy współczesne, oraz o bardzo specyficznej czcionce, którą kojarzymy z Niemcami (prawidłowo), oraz z zespołami metalowymi (już nie tak bardzo prawidłowo).

Lire la suite

Tanz der Fleischbrote

Das Korn war golden und der Himmel klar
1617, als es Sommer war
Wir lagen im flüsternden Gras
Ihre Hand auf meiner Haut war zärtlich und warm

Zboże było złote, a niebo czyste,
latem roku 1617
Leżeliśmy w szepczącej trawie
Dotyk jej dłoni na mojej skórze był delikatny i ciepły

The skies were pure and the fields were green
And the sun was brighter than it’s ever been
When I grew up with my best friend Kenny
We were close as any brothers than you ever knew

Niebo było czyste, a pola zielone,
A słońce świeciło jaśniej niż kiedykolwiek
Gdy dorastałem wraz z moim przyjacielem Kennym
Byliśmy niczym najbliżsi sobie bracia jakich mogłeś znać

Uwaga: To nie jest ta sama piosenka.

Lire la suite

pencher, pendule, pente (65)

 

 

« Ognie Guédelonu » wróciły 🙂 Jeśli jeszcze nie wiecie: Guédelon to współczesny zamek, budowany od 21 lat według planu z XIII wieku i za pomocą technologii z XIII wieku. Znajduje się w Treigny, niedaleko Orleanu i jest otwarty dla turystów. Jest to prawdopodobnie największy na świecie eksperyment archeologiczny: dzięki wykorzystaniu średniowiecznych technik do budowy średniowiecznego zamku jesteśmy w stanie przetestować nasze teorie na temat życia w tych czasach i lepiej zrozumieć ich realia.

« Ognie Guédelonu » to seria krótkich filmów na YouTube, w których ekipa budowlana Guédelonu opowiada o swojej pracy. Pierwszy sezon powstał rok temu i cieszył się tak wielkim zainteresowaniem, że postanowiono stworzyć kolejny. W pierwszym odcinku nowej serii Yohann i Jean-Michel szukają odpowiedniego drzewa do ścięcia na krokwie dla dachu wieży zamkowej. Musi być to prosty, ale niezbyt gruby dąb. W średniowieczu nie znano współczesnych technik gięcia drewna, dlatego starano się odszukać w lesie drzewa jak najbardziej pasujące do wymagań: proste, wygięte, grube, cienkie, itd.

Poniżej zamieszczam fragment ich rozmowy z momentu, gdy znajdują odpowiednie drzewo, dokładnie od czwartej minuty filmu.

Lire la suite