prise, priser (33)

13615490_10154317149529556_5451839994312776612_n

La prise de la Bastille

prise (f) = zdobycie, uchwycenie, pobranie; gniazdko (z prądem). La prise de Bastillezdobycie Bastylii. La prise de sangpobranie krwi. La prise d’aikidochwyt aikido. Lâcher prisezwolnić uchwyt (zwróćcie uwage na brak rodzajnika przed prise). La prise en charge de qchzajęcie się czymś, podjęcie się czegoś. Rzeczownik odczasownikowy od prendre (=brać). Znaczenie gniazdka elektrycznego (la prise de courant) powstało przez skojarzenie z ujęciem wody (la prise d’eau), czyli miejscem, z którego wodę, lub prąd, można pobierać.

Nie mylić z odmianą czasownika se prendreje me suis prise des vacanceswzięłam wolne; jak również z odmianą czasownika priser:

priser = cenić, wyceniać; wciągać (nosem).

Nous étions jeunes et nous prisions trop de cocaine.

Byliśmy młodzi i wciągaliśmy za dużo kokainy.

Kiedyś były to dwa różne czasowniki, które z czasem połączyły się i zaczęły odmieniać jednakowo – stąd dwa tak różne znaczenia. Tak jak z prendre powstało prise (f), tak następnie z prise (f) (= pobranie) powstało priser (= wciągać nosem). Drugie znaczenie – cenić, wyceniać – pochodzi z łac. pretiāre (= ustalać cenę). Stąd też mamy prix (m) (=cena), oraz apprécier (=doceniać).

suivre (32)

En ce qui concerne la médecine, je suis les travaux de maître Avicenna bien qu’il est un païen méprisable.

Jeśli chodzi o medycynę, kieruję się pracami mistrza Avicenny, mimo iż to podły poganin.

suivre = podążać, kierować się (czymś), wynikać (o wniosku w rozumowaniu).

Lire la suite

frisotter, bambocher, inébranlablement (31)

Poniższy wpis jest częścią projektu « W 80 blogów dookoła świata » i dotyczy 80blogowśmiesznych słów w języku, którego dotyczy dany blog. Definicja śmieszności nie została podana, stwierdziłem więc, że opiszę: trzy słówka, które głupio brzmią, jedno, które dotyczy czynności, na jaką chyba żaden inny kraj nie ma pojedynczego słowa, oraz jedno, które wcale nie wydawało mi się śmieszne, dopóki nie doczytałem, że nie chodzi o pingwina.

Lire la suite

encore, poursuivre (30)

Francuskie słowo encore ma w języku polskim co najmniej trzy różne znaczenia:

  1. jeszcze, wciąż
  2. znowu, ponownie
  3. jednakże

Piszę « co najmniej » ponieważ poza tym przypadkami mamy również wyrażenia encore plus (= nawet; jeszcze bardziej), oraz encore! (= bis! jeszcze raz!). Ale te dwa są po prostu wariantami pierwszego znaczenia (jeszcze) i zazwyczaj użycie ich jest oczywiste. To  wykorzystanie jednego słowa na określenie dwóch różnych przysłówków (jeszcze i znowu), których można użyć w zdaniach o tej samej konstrukcji, powoduje problemy i pokazuje, że pewien lubiący bagietki naród leci z nami w bambuko. Spójrzmy na następujący przykład:

Est-ce que Richard Kimble est encore poursuivi par la police?

Bez znajomości kontekstu to zdanie może oznaczać zarówno:

Czy Richard Kimble wciąż jest ścigany przez policję?

jak i:

Czy Richard Kimble znowu jest ścigany przez policję?

Bez kontekstu obie wersje tłumaczenia są prawidłowe, mimo iż dla Richarda różnica może być bardzo ważna. Czasem z pomocą przychodzi po prostu czas, w jakim został użyty czasownik:

Oui, il est poursuivi, mais il les a échappé encore.

Tak, jest ścigany, ale znowu im uciekł.

« jeszcze im uciekł » po prostu nie miałoby tu sensu. Gdyby powyższe zdanie było w czasie teraźniejszym, il les échappe encore (= wciąż/znowu im ucieka), ponownie znaleźlibyśmy się na niepewnym terytorium. Dlatego, jeśli chcemy użyć encore w znaczeniu znowu, a nie jeszcze, i zdajemy sobie sprawę z nadciągającego nieporozumienia, możemy użyć trochę innej konstrukcji: il les a échappé de nouveau.

Trzecie zastosowanie encore (= jednakże) zazwyczaj łatwo wydedukować z kontekstu:

De toutes les aberrations sexuelles, la plus singulière est encore la chasteté.

Jednakże, ze wszystkich seksualnych dziwactw, najbardziej wyjątkowe jest dziewictwo.

Ze wstępu do książki o życiu seksualnym Francuzów
na przełomie XIX i XX wieku,
Sous l’edredon. le couple de 1870 à 1914 , Laure Desroches, 1994.

poursuivre (=ścigać, gonić, podążać za) z łac. prosequor. Oprócz znaczenia dosłownego używane również w przenośni, np. poursuivre la rêve (= podążać za marzeniem), poursuivre le but (=realizować cel). Z podobnego rdzenia (łac. persequor) pochodzi persécution (f) = prześladowanie, oraz persécuter = prześladować. A o samym suivre będzie osobna notka.

aigu(ë) et consortes (28)

Le grand maître Ulrich, dit le premier héraut, défie Votre Majesté, ainsi que le prince Witold, à un combat mortel, et, pour aiguillonner un courage qui hésite, il vous envoie ces deux glaives nus.

– Mistrz Ulryk – rzekł pierwszy herold – wzywa twój majestat, panie, i księcia Witolda na bitwę śmiertelną i aby męstwo wasze, którego wam widać brakuje, podniecić, śle wam te dwa nagie miecze.

« Krzyżacy » Henryka Sienkiewicza, w przekładzie Antoniego Wodzińskiego i Bronisława Kozakiewicza z roku 1905, za artykułem « Sienkiewicz w przekładach » z Polona/Blog.

Aiguillonner nie oznacza podniecić. I nawet nie chodzi tu o to, że słowa sto lat temu miały trochę inne znaczenie, ale o to, że Sienkiewicz niemiłosiernie archaizował. Dziś zamiast « podniecić » napisalibyśmy zapewne « wzbudzić » (i on też był powinien).

aiguillonner = poganiać, pobudzać. Nie jest to słowo zbyt popularne – zazwyczaj o ponaglaniu powiemy raczej pousser qn à qch, lub hâter qn, a o pobudzaniu inciter. Ale aiguillonner ma ciekawy źródłosłów, który może pomóc w zapamiętaniu kilku innych słówek. Wzięło swoje znaczenie od kłucia zwierzęcia igłą (=aiguille (f)), aby je popędzić. Przy czym aiguille to również wskazówka, oraz igła z drzewa iglastego, a un talon aiguille to szpilka w znaczeniu obcasu. Z kolei aiguillon (m) to żądło (inaczej dard (m)), lub kolec (np. róży), a aiguillonniers to popularna nazwa na chrząszcze i inne owady o długich czułkach. Samo aiguille pochodzi z łac. acucula, zdrobnienia od acula, które to słowo z kolei jest zdrobieniem od acus (=igła; por. akupunktura). Z tego źródła mamy również przymiotnik aigu(ë) (=ostry/a; l’accent aigu = akcent « na Białystok », czyli ‘é’), oraz aiguiser (=ostrzyć), a poprzez skojarzenie z « ostrym » smakiem również aigre (=kwaśny, cierpki), s’aigrir (=skwaśnieć, np. piwo), aigrir (=gorzknieć, w przenośni), oraz aigri(e) (= zgorzkniały/a, w przenośni). Gdyby tego było za mało istnieje również czasownik aiguiller (= zmieniać stronę, kierunek, itp.), który być może ma coś wspólnego z aiguille w znaczeniu wskazówki i który dał nam również aiguillage (m) (= zwrotnica kolejowa). Nie mylić z zapomnianym już zawodem wytwórcy igieł = aiguiller (m).

No to jeszcze raz, na szybko:

  1. aiguillonner = poganiać, pobudzać
  2. aiguille (f) = igła (również ta z drzewa), wskazówka, szpilka (obcas)
  3. aiguillon (m) = żądło, kolec (róży)
  4. aiguillonnier (m) = rodzaj chrząszcza
  5. aigu(ë) = ostry/a
  6. aiguiser = ostrzyć
  7. aigre = kwaśny, cierpki
  8. s’aigrir = skwaśnieć
  9. aigrir = (przen.) gorzknieć
  10. aigri(e) = (przen.) zgorzkniały/a
  11. aiguiller = zmieniać stronę, kierunek; wytwórca igieł
  12. aiguillage (m) = zwrotnica

Uff… Jak ja to wszystko wpiszę do indeksu? Chciałem jeszcze napisać coś o tym, że glaive (m) nie przekłada się tak dosłownie na miecz, ale już wystarczy. O mieczach i ich nazewnictwie będzie następny wpis.

PS. aigrir oznacza gorzknieć wyłącznie w przenośni, w znaczeniu człowieka, który gorzknieje np. w wyniku osobistej tragedii. Dosłownie przymiotnik gorzki to amer; gorzknieć = devenir amer, a gorzko żałować = regretter amèrement.

EDIT:
Muszę przyznać, że poszedłem na skróty z tym wyjaśnianiem związku aigu (= ostry) z aigre (=kwaśny). Zgodnie z francuskim Wiktionary etymologia tych słów cofa nas jeszcze o krok wcześniej: kwas (=acide (m)) wziął swoją nazwę stąd, że powodował tępienie ostrych (=aigu) metalowych przedmiotów. Stal po francusku to acier (m), być może dlatego, że była ostra – trudno ją było stępić.

No ale skojarzenie z « ostrym » smakiem, nawet jeśli nieprawdziwe, jest łatwiejsze do zapamiętania 😉

brouillard, bouillon, remuer (27)

Ce jour-là, les collines en Labourd furent couvertes de brouillard. La bonne-maman Ihintza remuait le bouillon dans une casserole avec une grosse cuillere et elle fut sur le point de servir quand jeune Fermin apparut dans la porte, tout à fait secoué.
– Sinon Français, Anglais! Sinon Anglais, Français! Chaque pires que les autres!
– Donc, ne mange pas. – la bonne-maman répondit avec dignité.

Tego dnia wzgórza w Labourd pokryte były mgłą. Babcia Ihintza mieszała rosół w kotle wielką drewnianą łychą i właśnie miała podawać do stołu, gdy w drzwiach stanął młody Fermin, wyraźnie roztrzęsiony.
– Jak nie Francuzi to Anglicy! Jak nie Anglicy to Francuzi! Jedni gorsi od drugich! – krzyknął.
– No to nie jedz. – odparła babcia z godnością.

Labourd to historyczna kraina na południowo-zachodnim krańcu Francji, obecnie wchodząca w skład departamentu Pyrénées-Atlantiques. Od najdawniejszych znanych nam czasów region ten był zamieszkany przez Basków, lub plemiona im pokrewne. Jest to ludność pochodzenia nie-indoeuropejskiego, o kulturze i języku bardzo różnym od przybyłych później Celtów, Rzymian i Franków. Od czasów Ryszarda Lwie Serce (druga połowa XII wieku) aż po koniec Wojny Stuletniej (rok 1451) Labourd należało, przynajmniej nominalnie, do Anglii, a później do Francji. Aż do rewolucji francuskiej prowincja w dużej mierze rządziła się sama, ale z powodu odrębności kulturalnej i językowej jej mieszkańcy często byli traktowani z podejrzliwością przez swoich władców – między inymi oskarżano ich o czary. W 1609 roku w Labourd doszło do polowania na czarownice, w wyniku którego zginęło 70 osób.

Obecnie językiem baskijskim posługuje się jedna czwarta z trochę ponad dwustu tysięcy mieszkańców Labourd. W przeszłości posługiwali się nim niemal wszyscy, czarownica z mojego tekstu powyżej prawdopodobnie odpowiedziałaby więc po baskijsku: Beraz, ez jan.

brouillard (m) = mgła; w przeciwieństwie do jego odpowiedników innych języków romańskich słowo to nie pochodzi z łac. nebula, ale z frankijskiego brod (=wywarrosół), lub być może nawet bezpośrednio z jeszcze starszego protogermańskiego słowa *bruþą, mającego coś wspólnego z mieszaniem, czy też mąceniem. Od *bruþą pochodzi zarówno ang. broth (=wywar), ang. bread i niem. Brot (=chleb), jak i ang. to brew (=warzyć [zupę]). W fr. funkcjonuje pochodzący z tego samego rdzenia czasownik brouiller (=mieszać, gmatwać, mącić) i wygląda na to, że użycie słowa brouillard na określenie mgły ma związek właśnie z mąceniem czegoś co było czyste i klarowne, tak że teraz nie widać w tym już nic dalej niż na kilka centymetrów. Zresztą, mówimy czasem, że mgła jest gęsta jak zupa (=le brouillard est épais comme une soupe). (Podobnie brot na określenie chleba pochodzi od takiego wymieszania składników, że niemożliwe się staje odróżnienie ich).

bouillon (m) = wywarrosół; od bouillir (=gotować się, wrzeć) z łac. bullīre (=wrzeć, oraz « bąbelkować« , czyli produkować bąble 😉 ). Stąd w pl. mamy bąbel, ale także papieską bullę, czyli dokument pieczętowany dużym, okrągłym… bąblem. Z wosku. Ale bąblem. No i oczywiście od bouillon mamy też nasz bulion.

remuer = poruszać [coś]; zamieszać [kawę, zupę]. se remuer = poruszać się. Od muer (= zmienić, zmutować, przejść mutację), z łac. mutare (=zmienić coś w coś innego, ale również zmienić położenie). Nie jest to więc do końca synonim dla bruiller, gdzie nacisk kładziemy na fakt mieszania się ze sobą różnych składników, a nie na ich ruch.

Hiszpańskie słowo bruja (=wiedźma) mimo podobieństwa nie ma nic wspólnego ani z mgłą, ani z mieszaniem, ani z rosołem – pochodzi z języków celtyckich. Po francusku wiedźma to une sorcière. A po baskijsku sorgina.

vouer, échec, cellule de dégrisement (26)

Dans le moment il a vu un canon visant à lui, il a compris que toute cette charge de Crécy a été depuis le début vouée à l’échec.
W chwili, gdy zobaczył wycelowaną w siebie armatę, zrozumiał, że cała ta szarża pod Crécy była z góry skazana na porażkę.

Wielu z nas słyszało o bitwie pod Azincourt (lub przynajmniej kojarzy, że taka bitwa miała miejsce), podczas której angielscy łucznicy prawie że do nogi wybili francuskich rycerzy. Dużo mniej znana jest bitwa pod Crécy, która wydarzyła się 69 lat wcześniej. Crécy znajduje się zaledwie 35km na południe od Azincourt, a obie bitwy miały dość podobny przebieg. Jeśli czegoś nas uczy ta historia, to że historia nigdy niczego nas nie nauczyła.

échec (m) = porażka, niepowodzenie. Słowo pochodzi od… gry w szachy (= le jeu d’échecs), a konkretnie od samego terminu szach i mat (= échec et mat), oznaczającego przegraną gracza, który te słowa usłyszał (#cocirycesze). Na upowszechnienie się słowa échec w znaczeniu porażki być może miało wpływ jego podobieństwo do starofr. eschac, oznaczającego łup, czyli coś, co odbiera się pokonanym, lub co jest efektem kradzieży. Współczesne słowo na łup to le butin – oprócz znaczenia dosłownego może również być użyte na troche poetyckie określenie odkrycia naukowego, lub na pyłek zebrany przez pszczołę 🙂

vouer qch à qch/qn = poświęcić coś czemuś/komuś; se vouer à qch = poświęcić się czemuś. Z łac. vovere (= poświęcać, ale też życzyć sobie), z którego to słowa wzięło się również le vœu (= życzenie). Odmienia się standardowo, ale przy takiej ilości samogłosek jedna obok drugiej łatwo się pogubić.

Après que, le mardi, il s’est réveillé dans la cellule de dégrisement, Robert a voué le reste de la semaine à la vie de sobriété.
Po tym jak we wtorek obudził się w izbie wytrzeźwień, Robert poświęcił resztę tygodnia na życie w trzeźwośc
i.

la cellule de dégrisement = izba wytrzeźwień. Dosłownie dégrisement można przetłumaczyć jako « odszarzenie » (dé-, griser, -ment), co naprowadziło mnie na niedokładne, ale ułatwiające zapamiętanie tego zwrotu tłumaczenie: izba odgruzowywania.

Swoją drogą, wydaje mi się, że ten blog powoli znajduje swoją niszę. Mianowicie, na kursach i na blogach językowych zazwyczaj mówimy o rzeczach przyjemnych. Takie terminy jak « skazany na porażkę », czy « izba wytrzeźwień », nie pojawiają się zbyt często. Prowadzi to do pewnej nierównowagi w naszym słownictwie: np. zapytani przez miejscowego jak nam się podoba w Paryżu z łatwością odpowiemy, że Luwr jest przepiękny, ale już dużo trudniej będzie nam stwierdzić, że Sekwana śmierdzi moczem (= la Seine pue la pisse). Bo śmierdzi. Nieprzyjemne rzeczy się zdarzają i czasem trzeba o nich mówić. Zwłaszcza, jeśli chcemy, żeby przestały się zdarzać.

Oczywiście nie oznacza to, że będę tu na blogu pisał wyłącznie o nieprzyjemnych rzeczach. Ale myślę, że warto zwrócić uwagę na ten aspekt nauki języka.

vanter, venter (25)

« Ten Gwidon z Lusignan w kółko się przechwala, że na jego Cyprze jest cieplej, ładniej, woda w morzu lepsza… Ostatnio nawet stwierdził, że na Cyprze wiatr mocniej wieje! Nie znoszę tego gościa! »

« Ce Guy de Lusignan, il se vante tout le temps que sur son Chypre, il fait plus chaud, plus beau, l’eau de la mer est mieux … Récemment, il a même déclaré qu’il vente plus fort! Je ne peux pas souffrir ce mec! »

vanter = chwalić; se vanter = chwalić się, przechwalać się. Pochodzi z łac. vanitas (= próżność, marność) i zapewne początkowo miało znaczenie wyłącznie « próżnego » przechwalania się. Vanitas vanitatum et omnia vanitas = Marność nad marnościami i wszystko marność. Z tego samego rdzenia pochodzi przymiotnik vain = próżny, pusty, bezcelowy, niepotrzebny (ale również w znaczeniu próżnego człowieka, un homme vain); oraz rzeczownik la vanité = próżność.

« Podczas turnieju, na trzy potyczki dwa razy spadł z konia. Nie ma się czym chwalić. »

« Pendant le tournoi, dans trois engagements, deux fois il est tombé du cheval. Il n’y a pas de quoi se vanter. »

venter = wiać. Pojawia się wyłącznie w formie il vente (= [wiatr] wieje) i jej odmianie, analogicznie do pleuvoir / il pleut (= [deszcz] pada). Nie jest to więc do końca synonim do souffler (= wiać, dmuchać), ponieważ w tym drugim przypadku zazwyczaj warto uściślić, że to wiatr wieje (le vent souffle), a nie, że ktoś dmucha (il souffle).
Nie mylić z il vend (= sprzedaje).

Gwidon de Lusignan był francuskim rycerzem, uczestnikiem wypraw krzyżowych i królem Jerozolimy od 1186 aż do jej zdobycia przez Saladyna w 1192. Pojmany przez Saladyna na krótko przed upadkiem Jerozolimy, odzyskał wolność rok później i za sprawą Ryszarda Lwie Serce został królem Cypru. Długo nie porządził – zmarł w 1194 roku. W « Królestwie Niebieskim » (2005) został przedstawiony jako próżny i arogancki arystokrata, którego działania dporowadziły do szybszego upadku Jerozolimy. Zagrał go Marton Csokas.

 

 

se plaindre, râler (24)

Jeanne, comme toujours, s’est plaint que Jacques a eu mis les plats dans le lave-vaisselle dans un ordre incorrect.

Joanna jak zwykle narzekała, że Jacek źle poukładał naczynia w zmywarce.

Zastanawia mnie ilość słów – w dowolnym, wygląda na to, języku – odnoszących się do narzekania, marudzenia i w ogóle wyrażania swojego niezadowolenia. Bardzo często są to synonimy, lub prawie synonimy, w związku z czym moglibyśmy się bez większości z nich spokojnie obyć. Ale z jakiegoś powodu uważamy narzekanie za tak ważną czynność, że potrzebujemy całego stada słów, by je opisywać i niuansować.

I tak, w języku polskim oprócz zupełnie nudnego narzekania i marudzenia możemy też gderać, zrzędzić, utyskiwać, skarżyć się, uskarżać się, ubolewać, biadolić, żalić się, użalać się, oraz mieć pretensje, a gdy nas fantazja poniesie, to również kwękać, stękać, jojczyć, psioczyć, szemrać i sarkać.

Francuski też nie pozostaje dłużny: se plaindre, se lamenterrâler, rouspéter, grogner, maugréer, ronchonner, récriminer, gémir. Synonymes.com podpowiada również mniej znane clabauder i marmonner, a do tego zapewne istnieje jeszcze przynajmniej kilka mniej standardowych określeń na narzekanie, w stylu naszego psioczenia i sarkania.

Les Polonais aiment bien de râler. C’est leur sport national.

Polacy uwielbiają marudzić. To ich sport narodowy.

Najpopularniejsze i najbardziej standardowe z całej tej watahy jest se plaindre, z râler na drugim miejscu (estymacja na podstawie wyników wyszukiwarki Google, oraz Google Trends 😉 ).

se plaindre podchodzi od łac. plangere, co znaczyło opłakiwać, ale również uderzać i stąd – poprzez zwrot « bić się w piersi » – wzięło się drugie znaczenie tego słowa. W wersji bez zaimka zwrotnego oznacza, że czegoś nam żal, lub czegoś nam szkoda: Je plains le fou = Żal mi głupca. Odmiana w III grupie i jak to zwykle bywa, wersję z zaimkiem zwrotnym odmieniamy z être, wersję bez odmieniamy z avoir.

râler również pochodzi z łaciny, ale przebyło długą drogę od radere (=drapać), poprzez staroksytańskie rasclar (bronowanie, czy inne skrobanie w ziemi za pomocą narzędzia) i w końcu fr. racler = skrobać, zeskrobywać (coś z powierzchni; por. la raclette, tradycyjne szwajcarskie danie z warzyw i półpłynnego sera, który zeskrobuje się z gorącej blachy, lub innej podgrzewanej powierzchni) ale również w znaczeniu przenośnym rzępolić, czyli szarpać struny gitary, lub skrobać smyczkiem po skrzypcach, zamiast grać na nich porządnie. Być może stąd wzięło się kolejne przenośne znaczenie « rzępolenia » komuś nad uchem. Odmiana w I grupie, ale ten accent circonflexe nad a zawsze włącza u mnie lampkę ostrzegawczą, więc wolałem sprawdzić.