Fleur de lis

80blogow

Poniższy wpis jest częścią projektu « W 80 blogów dookoła świata » i dotyczy tradycyjnych marek z danego kraju. Czyli produkty i firmy, które szczególnie się kojarzą: niemiecki Volkswagen, szwedzka Ikea, polska… Biedronka?… Francja również kojarzy się bardzo łatwo, zarówno pod względem firm (Carrefour, Orange, Renault…) , jak i produktów (wina, sery, szampan, bagietki, więcej wina, więcej serów). Serek kiri, o, to jest ciekawa historia.
Ale nie. Ten blog nie jest o nowoczesnych firmach, a win powyżej 5 euro to ja nie kupuję. Najdroższe jakie piłem w życiu dostałem za darmo po przebiegnięciu maratonu w Médoc. Zamiast tego chciałbym Wam przybliżyć historię « marki » w sensie symbolu od wieków kojarzonego z Francją, ale wykorzystywanego wszędzie na świecie, od logo zespołów sportowych, po spinkę chusty harcerskiej. Lilijka, kwiat lilii, fleur de lis. To, co widzicie w lewym górnym rogu przeglądarki, czytając ten wpis.

Fleur.iris

Przede wszystkim to wcale nie jest lilia.

Lire la suite

dommage (68)

Une belle armée que vous avez là-bas, émir. Dommage s’il lui est arrivé quelque chose.
Piękną masz armię, emirze. Szkoda, żeby coś jej się stało.

Dommage que je ne puisse pas rester et participer à la bataille. Ce sera mieux si je mets les voiles.
Szkoda, że nie mogę zostać i wziąć udziału w bitwie. Będzie lepiej, jeśli się stąd zwinę.

Jak myślicie, która bitwa w historii była najbardziej niezwykła? Wiele osób – do całkiem niedawna jeszcze ja – zakrzyknie bez wahania, że Termopile, gdzie trzystu Spartan o ciałach wyrzeźbionych na hollywodzkich siłowniach, odzianych w same majtasy i płaszcze, stawiło czoła demonicznym zastępom perskiego Króla Królów w serii pojedynków w slow motion.

Lire la suite

Anabaptyści i niemiecka emigracja w Ameryce

Poniższy wpis jest częścią projektu « W 80 blogów dookoła świata » i dotyczy 80blogowdiaspory, lub innych form migracji ludzi mówiących danym językiem w inne miejsca na świecie. Pomyślałem, że w przypadku francuskiego byłoby to po pierwsze za łatwe zadanie, a po drugie, historii związanych z rozprzestrzenianiem się języka francuskiego jest tak wiele, że jedna notka to zdecydowanie za mało. Planuję więc dłuższą serię tekstów na ten temat, a dzisiaj będzie o czymś z zupełnie innej bajki: o niemieckich społecznościach religijnych w Ameryce.

Lire la suite

être loin de se douter (66)

Même durant nos études à Athènes, la piété de Julien n’a jamais été qu’une façade. Cependant, nous étions loin de nous douter du désastre qui allait frapper l’Empire Romain.

Nawet podczas naszych studiów w Atenach pobożność Juliana nigdy nie była niczym jak tylko fasadą. Mimo tego nie zdawaliśmy sobie sprawy z katastrofy, jaka miała spaść na Cesarstwo Rzymskie.

Grzegorz z Nazjanzu

Lire la suite

Krótka historia pisma

– Qu’est-ce que tu fais, mon cher François?
– Je réponds à la lettre de Frederick.
– Et qu’est-ce qu’il a écrit?
– Je ne sais pas. Je ne reconnais aucune lettre.

– Co robisz, mój drogi François?
– Odpowiadam na list Fryderyka.
– A co napisał?
– Nie wiem. Nie rozpoznaję ani litery.

Dzisiaj wpis historyczny: o ewolucji pisma w zachodniej Europie, od średniowiecza po czasy współczesne, oraz o bardzo specyficznej czcionce, którą kojarzymy z Niemcami (prawidłowo), oraz z zespołami metalowymi (już nie tak bardzo prawidłowo).

Lire la suite

pencher, pendule, pente (65)

 

 

« Ognie Guédelonu » wróciły 🙂 Jeśli jeszcze nie wiecie: Guédelon to współczesny zamek, budowany od 21 lat według planu z XIII wieku i za pomocą technologii z XIII wieku. Znajduje się w Treigny, niedaleko Orleanu i jest otwarty dla turystów. Jest to prawdopodobnie największy na świecie eksperyment archeologiczny: dzięki wykorzystaniu średniowiecznych technik do budowy średniowiecznego zamku jesteśmy w stanie przetestować nasze teorie na temat życia w tych czasach i lepiej zrozumieć ich realia.

« Ognie Guédelonu » to seria krótkich filmów na YouTube, w których ekipa budowlana Guédelonu opowiada o swojej pracy. Pierwszy sezon powstał rok temu i cieszył się tak wielkim zainteresowaniem, że postanowiono stworzyć kolejny. W pierwszym odcinku nowej serii Yohann i Jean-Michel szukają odpowiedniego drzewa do ścięcia na krokwie dla dachu wieży zamkowej. Musi być to prosty, ale niezbyt gruby dąb. W średniowieczu nie znano współczesnych technik gięcia drewna, dlatego starano się odszukać w lesie drzewa jak najbardziej pasujące do wymagań: proste, wygięte, grube, cienkie, itd.

Poniżej zamieszczam fragment ich rozmowy z momentu, gdy znajdują odpowiednie drzewo, dokładnie od czwartej minuty filmu.

Lire la suite

Ewolucja Języków Germańskich

Na portalu językowym Woofla własnie pojawił się mój gościnny artykuł o rozwoju języków germańskich i stojącej za nimi historii.

https://woofla.pl/ewolucja-jezykow-germanskich/

Tekst jest dość długi i pełen nazw wymarłych i współczesnych języków, jako pomoc naukową przygotowałem więc animowany diagram. Języki wymienione w tekście pojawiają się na animacji w kolejności, w jakiej są omawiane. Animację zamieszczam poniżej, ale znajdziecie ją również w samym tekście.