lequel, laquelle (23)

Le Royaume-Uni pour lequel l’Écosse a voté pour rester en 2014 n’existe plus.
Zjednoczone Królestwo, o pozostaniu w którym Szkocja głosowała w 2014 już nie istnieje.

Dzisiaj krótko, bo rozważania o subjonctifie, które zajęły mi poprzednie trzy notki, trochę zużyły mój zapas entuzjazmu do nauki języka francuskiego. Zajmę się więc czymś prostym: zaimkami.

Haha. No tak. Oczywiście, że zaimki nie są proste. Ale w tym przypadku chodzi mi tylko o jeden z nich i jego odmianę: lequel / laquelle / lesquels / lesquelles. Wszystkie one w języku polskim odpowiadają słowom który / która / które, ale tylko w charakterze zaimka, czyli wtedy, gdy używamy ich, by zastąpić rzeczownik. Jeżeli nie chcemy zastąpić rzeczownika, używamy quel / quelle / quels / quelles. Co oczywiście prowadzi do nieporozumień, płaczu i dużej ilości zakreśleń na czerwono na sprawdzianach.

Myślę, że różnicę najłatwiej wyjaśnić na przykładach:

 – Je veux que tu m’achètes ce poney! … – Quel poney? … – Lequel?
– Chcę, żebyś kupił mi tego kucyka! … – Którego kucyka? … – Którego?

 – Voici deux épées nues. … – Quelle épée voulez-vous? … – Laquelle voulez-vous?
Oto dwa nagie miecze. … – Który miecz wolisz? … – Którego wolisz?

Mam nadzieję, że jasne. Co więcej, lequel można używać w celu ładnego połączenia dwóch części zdania w sytuacjach, gdzie w przeciwnym wypadku trzeba byłoby powtarzać podmiot zdania, co nigdy ładnie nie wygląda. « Zjednoczone Królestwo, o pozostaniu w którym to Zjednoczonym Królestwie Szkocja głosowała… », fuj. W j. pl. w takiej sytuacji używamy dokładnie tego samego słówka który i tylko wywalamy rzeczownik, w związku z czym nikt poza lingwistami nie pomyśli nawet, że nagle uległa zmianie forma gramatyczna. Ale w j. fr. każdy przeciętny żuczek musi zdawać sobie z tego sprawę.

Priée par la BBC de dire si elle envisageait de demander au parlement écossais de rejeter la motion par laquelle Londres demandera le feu vert d’Édimbourg au « Brexit », Nicola Sturgeon a répondu sans ambiguïté: « Bien sûr ».

Zapytana przez BBC, czy planuje poprosić szkocki parlament o odrzucenie wniosku, w którym Londyn poprosi Edynburg o zielone światło w sprawie « Brexitu », Nicola Sturgeon odpowiedziała jednoznacznie: « Oczywiście ».

Obydwa cytaty pochodzą z artykułu w Le Monde o tym, że Szkocja to chyba jednak spróbuje zostać w Unii Europejskiej. Czego jej bardzo życzę.

PS. Jeśli będziecie w Paryżu, zajrzyjcie do pubu The Auld Alliance w pobliżu Saint Paul. A wcześniej poczytajcie sobie co to takie był ten Stary Sojusz.

 

Le subjonctif – partie III

Sposoby użycia subjonctifu.

Jest to jak na razie mój ostatni wpis o subjonctifie. Poniższe tabelki opisują, kiedy go używamy, kiedy nie, jak go odmieniamy, itd. Oryginał pochodzi z www.connectigramme.com autorstwa prof. Henriette Gezundhajt z Gledon College, York University.

Les matériaux suivants sont des traductions des tables grammaticales de la site web Connectigramme, créé par Henriette Gezundhajt, Madame le Professeur de linguistique française au Gledon College, York University.

Lire la suite

espérer (22); subjonctif – partie II

Wspomniałem już w poprzednim wpisie, że subjonctif jest dla Polaków mało intuicyjny. W naszym języku nie używamy takiej konstrukcji. W celu wyrażenia życzenia w mowie zależnej używamy słówek aby i żeby, a gdy mamy co do czegoś wątpliwości, po prostu dodajemy do zdania słowa, które przekazują tę informację. Ale to, że subjonctif służy do wyrażania życzeń i wątpliwości – to też nie jest do końca prawda. A przynajmniej nie zawsze. Nie mam ambicji opisania wszystkich przypadków, gdy ta powyższa zasada się nie sprawdza (ale znalazłem tabelkę, która próbuje tego dokonać). Skupię się wyłącznie na jednym słówku, jednym z moich ulubionych w języku francuskim: espérer.

J’espère que certains prêtres font des miracles, mais cette astuce avec une hostie saignante est trop forcée.

Mam nadzieję, że niektórzy kapłani czynią cuda, ale ta sztuczka z krwawiącą hostią jest za bardzo naciągana.

espérer que = mieć nadzieję, że. Z łac. spērāre = mieć nadzieję, życzyć sobie, wierzyć. (Czasem, gdy ktoś chce się popisać, mówi o czymś, że jest in spe, czyli że zdarzy się w nieodległej przyszłości.) Zwróćcie uwagę na akcent – w bezokoliczniku i w prawie wszystkich formach gramatycznych é, ale w liczbie pojedynczej czasu teraźniejszego, tak jak w przykładzie powyżej, è. espérer jest używane z indicatifem, mimo iż wyraża zarówno życzenie, jak i niepewność, co do zdarzenia, o którym mowa.

J’espère que mon ex ne viendra pas à la fête.

Mam nadzieję, że mój były nie przyjdzie na imprezę.

Ale jest tu drobny haczyk: Możemy użyć subjonctifu, gdy wyrażamy nasze życzenie co do przyszłości. W tym wypadku espérer que często odmieniane jest w conditionel i staje się synonimem dla souhaiter que (= życzę sobie, żeby), np.: j’espérais que tu sois hereuse avec ce connard = mam nadzieję, że będziesz szczęśliwa z tym bucem. Powyższe zdanie mogłoby brzmieć je souhaite que tu sois hereuse… i poza podmianą czasownika nic nie trzeba byłoby zmieniać, a sens zdania byłby ten sam.

Il en arrive à dire qu’il espère qu’il ne commettra pas l’erreur d’accepter la nomination qui salirait ainsi sa gloire et celle de l’Ordre.

Powiedział mu nawet, że ma nadzieję, że nie popełni błędu i nie zaakceptuje tej nominacji, która okryłaby niesławą i jego i Zakon.

Czasami na  subjonctif po espérer que można natknąć się w tekstach literackich, lub poezji. Podkreśla on wtedy « życzeniowość » tego, na co nadzieję ma bohater. Ale na codzień, w rozmowie, lub w internecie – nie wtedy gdy podczas egzaminu nauczyciel stara się wpędzić Was w depresję –  jeżeli nie jesteście absolutnie pewni, co robicie, po prostu trzymajcie się indicatifu, albo zmieńcie czasownik na souhaiter.

Subjonctif – partie I

Dzisiaj będzie ciężko. Poleją się krew i łzy.

Co więcej, w gruncie rzeczy nie napiszę nawet nic specjalnie odkrywczego. Po prostu w ramach swojej nauki siadam nad tematem wyjątkowo przykrym i niewdzięcznym i postanowiłem się z Wami tą przykrością i niewdzięcznością podzielić, bo byc może dzięki temu łatwiej będzie mi je znieść.

Nie oszukujmy się: dla większości z nas subjonctif oznacza krew, pot i łzy. Uczymy się go, ponieważ takie są założenia programowe kursów, zdajemy egzamin i najczęściej nie wracamy już do tej traumy z przeszłości. Co najwyżej pewne zwroty, jak je veux qu’il soit oublié (= chcę o tym zapomnieć), pozostają wryte w nasze synapsy tak mocno, że w końcu zaczynamy ich używać bez zastanowienia. I z czasem, jeżeli robimy dostatecznie dużo ćwiczeń (tak jak ja ich nie robię), lub czytamy dostatecznie dużo czytanek (tak jak ja ich nie czytam), zaczynamy używać subjonctifu w sposób w miarę prawidłowy. I to wystarcza do praktycznej znajomości francuskiego. Podejrzewam, że podobnie jak ludzie uczący się angielskiego często lepiej wiedzą kiedy wstawić a/an, a kiedy the, tak niektórzy z nas lepiej znają się na subjonctifie od rodowitych Francuzów.

Zacznijmy od odrobiny historii: Wiodąca teoria w lingwistyce mówi, ze subjonctif był już obecny w praindoeuropejskim (PIE) i to raczej nasz słowiański brak tego trybu jest wyjątkiem, nie regułą. U nas subjonctif został zastąpiony przez formy trybu przypuszczającego, które jak głupie rozrosły się na całą polską gramatykę. Moja osobista reguła jest taka, że jeśli mam zdanie złożone, które mogę obrócić tak, by użyć w nim słowa by, aby, lub żeby, to prawdopodobnie w wersji francuskiej mogę użyć subjonctifu.

Je souhaite qu’elle meure pendant l’accouchement car alors nous pourrons nous marier.
Chciałabym, aby umarła przy porodzie, ponieważ wtedy będziemy mogli się pobrać.

Najprościej więc powiedzieć, że tam gdzie w języku polskim « życzymy sobie, by », « żądamy, żeby », « trzeba, aby » (nieśmiertelne il faut que), « boimy się, że » (no, tu moja reguła trochę się wykłada), w francuskim używamy subjonctifu. Ale to oczywiście nie wszystko. Subjonctifem wyrażamy również prośbę, którą w pl. wyrazilibyśmy słowem niech i czasem przyszłym, lub po prostu trybem rozkazującym. Tyle, że w tym wypadku jest to taki bardzo delikatny tryb rozkazujący. Weź coś z tym zrób, ale jak nie, to też spoko:

Ojcze nasz, któryś jest w niebie: Notre Père, qui es aux Cieux,
święć się imię Twoje, Que ton nom soit sanctifié
przyjdź Królestwo Twoje, Que ton règne vienne
bądź wola Twoja Que ta volonté soit faite

No i oczywiście subjonctifu należy również użyć, gdy w nasze słowa wkrada się niepewność. W pl. musimy posiłkować się kontekstem, lub dodawać zwroty takie jak « być może », « moim skromnym zdaniem », lub zachować się jak nasi politycy, czyli machnąć na to ręką, mówić w trybie oznajmującym i co najwyżej później tłumaczyć się, że to była tylko prywatna opinia. Fr. pozwala na trochę lepsze niuansowanie.

Qu’elle survive ou qu’elle meure, cela dépend du Québec et d’aucune autre province.
Czy przeżyje, czy umrze, to zależy wyłącznie od Quebecu, a nie żadnej innej prowincji.

(spokojnie, chodzi wyłącznie o los niezwykle unikalnej i wartościowej kultury Quebecu)

W gruncie rzeczy bowiem od tego właśnie zaczęła się kariera subjonctifu w PIE – do wyrażania życzeń i obaw służyła inna forma gramatyczna, tzw. optatif. Dopiero później, w łacinie, życzenia i obawy zostały podzielone pomiędzy subjonctif, oraz inne z setek form łacińskiej gramatyki, a optatif zginął niczym Polska pod zaborami. Potem, w starofrancuskim, subjonctif odbił te ziemie od pozostałych zaborców, ale nie do końca – o tym będzie kolejna notka.

maculer, tromper, tricher, trahir (21)

Tematem dzisiejszej notki – w ramach projektu « W 80 blogów dookoła świata » – ma być ślub i wesele. 80blogow Ponieważ jednak mój blog nie jest blogiem kulturowym, tylko stricte językowym i chciałbym aby właśnie takim pozostał, postanowiłem, że przybliżę kilka słówek z alternatywnej rzeczywistości, w której wesela nie wyglądają do końca tak jak u nas… Chociaż nie. Kiedyś słyszałem opowieść z pierwszej ręki o góralskim weselu, na które przyjechała karetka, bo goście pocięli się ciupagami. To by mniej więcej pasowało.

Lire la suite

noyer, subir (20)

Pewnego razu wiedźma Morgana spotkała rycerza, który wiódł na postronku innego rycerza, związanego i z opaską na oczach. Spytała go: « Dokąd wiedziesz tego rycerza? » A on odpowiedział: « Chcę go utopić w fontannie, ponieważ wiele szkód wycierpiałem z jego powodu« . « Co takiego wycierpiałeś? » spytała Morgana. « Spał z moją żoną » odparł rycerz.
Wtedy Morgana zwróciła się do tego drugiego rycerza, oślepionego i związanego: « Czy to prawda, co on mówi o Tobie? ». « Nie, to nie jest prawda » odpowiedział. « A kim jesteś? » spytała Morgana. « Jestem Manassen, rycerz króla Artura i kuzyn rycerza Accolona ». I wtedy Morgana sprawiła, że spadły jego więzy i rycerz Manassen związał tego drugiego rycerza i utopił go w fontannie.
A morał z tego taki, że nieważne jest, co zrobiłeś, tylko kogo znasz.

Wymyśliłem powyższy tekst na podstawie fragmentu Le Morte d’Arthur autorstwa Thomasa Mallory’ego, księga IV, rozdział XV. W przyszłości postaram się go przetłumaczyć, a dzisiaj posłuży po prostu jako pretekst do notki.

Je veux le noyer dans une fountaine parce que j’ai subi beaucoup de dommage à cause de lui.
Chcę go utopić w fontannie, ponieważ wiele szkód wycierpiałem z jego powodu.

noyer [verbe] = topić, zalewać [silnik]; z łac. necāre (= zabijać, mordować). Powiązane z pochodzącym z greki prefiksem « nekro », oznaczającym coś związanego ze śmiercią. Participe passé od noyer to oczywiście noyé, ale też un noyé = topielec.

Ale uwaga:

un noyer = orzech [drzewo]; z łac. nux (= orzech), które to słowo oznacza zarówno drzewo jak i jego owoc. Stąd też fr. noix (= orzech [owoc]).

(czy orzech to owoc?)

subir = znosić [coś, kogoś], wytrzymywać, ścierpieć [coś, kogoś], doświadczać [czegoś], ponosić [konsekwencje]. Odmienia się z avoir, ale w drugiej grupie. Z łac. subire, co oznacza dosłownie iść pod, lub wchodzić, a w praktyce miało tak różne znaczenia jak zbliżać się, zdarzać się, oraz poddawać się [czemuś] (ang. to submit). Z tego samego źródła pochodzi fr. subit (= nagły), być może poprzez zwroty typu « zbliżył się nagle », ale prawdę mówiąc zabijcie mnie, nie wiem. Niektórzy z nas mogą kojarzyć to słowo z włoskiego hasła santo subito (= święty natychmiast), używanego po śmierci papieża Jana Pawła II.

 

ver, vermeille (19)

Quant l’empereres vait querre sun nevold,
De tantes herbes el pré truvat les flors
Ki sunt vermeilles del sanc de noz barons!  (La chanson de Roland, 2870-2)

Gdy [cesarz] tak idzie, szukając swego siostrzeńca,
znajduje na łące tyle ziela, którego kwiaty
czerwone od krwi naszych baronów! (tłum. Tadeusz Boy-Żeleński)

vermeille = jasnoczerwony, cynobrowy. I najwyraźniej również kolor krwi rycerskiej na kwiatach. Nazwa wzięła się od robaków. A konkretnie od czerwonego barwnika, koszenili, który w średniowieczu produkowany był ze sproszkowanych larw czerwca polskiego, robaczka bardzo rozpowszechnionego na terenach Polski.

ver (m) = robak, od starofr. verm, łac. vermis. Stąd też vermine (f) = robactwo, lub jako obelga w stosunku do kogoś: drańun ver solitaire = tasiemiec. Ale robak niekoniecznie musi oznaczać coś złego: un ver de terre = dżdżownica; un ver luisant = robaczek świętojański; un ver à soie = jedwabnik.

L’un des transi dans l’abbaye de Saint-Vaast montre un cadavre avec vers dans son ventre.

Jeden z nagrobków typu transi w opactwie Saint Vaast przedstawia trupa z robakami w brzuchu.

Transi to rodzaj nagrobka popularnych w późnych wiekach średnich, przedstawiający ciało zmarłego w stanie rozkładu. Przeciwieństwem transi jest gisant – nagrobek przedstawiający zmarłego tuż po śmierci, zazwyczaj nawet jako piękniejszego niż był naprawdę.

vermoulu(e) = toczon -y, -a przez robaki

jouer, jouir, jeune, jeûne, jaune (18)

Kolejna notka z serii « te słowa mi się mylą ».

jouer = grać (na instrumencie, w piłkę, lub w teatrze); udawać. Oraz jego pochodne: un jouet = zabawka, un joueur =gracz, un jeu = gra. Nic trudnego, jedziemy dalej.

Je vais jouer à un jeu.

Będę grać w grę.

jouir (de qch) = cieszyć się (czymś); mieć orgazm. Odmienia się dość strasznie. Z łac. gaudere (= radować się), które to słowo znamy przede wszystkim z pieśni « De brevitate vitae », szerzej znanej jako pod nazwą « Gaudeamus igitur », śpiewanej podczas uroczystości uniwersyteckich. Powstała ona w XIII wieku i przez długi czas była piosenką śpiewaną po prostu do piwa.

Gaudeamus igitur, iuvenes dum sumus. Post iucundam iuventutem, post molestam senectutem, nos habebit humus .

Réjouissons-nous donc, tant que nous sommes jeunes. Après une jeunesse agréable, après une vieillesse pénible, la terre nous aura.

Radujmy się więc, póki jesteśmy młodzi. Po przyjemnej młodości, po przykrej starości, posiądzie nas ziemia.

jeune = młody, ale jaune = żółty, z łac. galbus (= żółty). Nie pytajcie jak to możliwe. jaunir = żółknąć, a rire jaune = śmiać się, lub uśmiechać się w sposób wymuszony.

Quand c’est un contrat de plusieurs millions d’euros, ça fait rire jaune.

Gdy chodzi o kontrakt na wiele milionów euro, trzeba się uśmiechać.

No i jest jeszcze un jeûne = post, w znaczeniu czasu gdy specjalnie odmawiamy sobie wyżerki, nie wpisu na fejsbuku. jeûner = pościć, a faire qch à jeûne = robić coś na czczo. Etymologia nie jest pewna, ale ma coś wspólnego z (le) déjeuner = obecnie obiad (rzecz.), lub jeść obiad (czas.), a dawniej śniadanie, lub jeść śniadanie (obecnie le petit déjeuner). Dosłownie déjeuner, zapisywane dawniej jako déjeûner, znaczy łamać post.

Ostatnio słówko un jeûne nabrało popularności w związku z reformą francuskiej ortografii, która ma między innymi znacząco zmniejszyć ilość słówek z accent circonflexe. Przeciwnicy reformy zjednoczyli się na Twitterze pod hashtagiem #JeSuisCirconflexe, a jednym z najpopularniejszych przykładów pokazujących, do czego może doprowadzić reforma, stało się:

Je vais me faire un petit jeûne – Zrobię sobię mały post.

Je vais me faire un petit jeune – Poderwę sobie małego młodego.

Peut-être je vais me faire un petit jeune et je jouirai.

 

Ci tchórzliwi Francuzi, którzy podbili Anglię

Poniższy wpis jest częścią projektu « W 80 blogów dookoła świata » i dotyczy 80blogownajpopularniejszych mitów na temat kraju i języka, którego dotyczy dany blog. Chciałem upiec dwie pieczenie na jednym ogniu i dodać do tego wpisu jakieś zdanie po francusku z kilkoma ciekawymi słowami, albo dziwną konstrukcją gramatyczną, ale wpis zrobił się dość długi i bez tego. Będzie więc tylko trochę ciekawostek.

Lire la suite

parvenir, en dépit de, s’en foutre (17)

Il a combattu avec un ours et il est parvenu en dépit de ses graves blessures.

Walczył z niedźwiedziem i przeżył pomimo głębokich ran.

Gdy tylko Leonardo DiCaprio dostał Oscara za rolę w « Zjawie », francuska prasa przypomniała sobie, że w sumie to ten film jest dość antyfrancuski. Małą, ale dość ważną rolę, gra w nim bowiem grupa traperów z Quebecu – ludzi opętanych żądzą zysku, na wskroś złych, a do tego – szok i niedowierzanie – mówiących w obcym języku. Nie chcę tu wchodzić w szczegóły, artykuł w Le Monde świetnie robi to za mnie, rzucę więc tylko pewną ciekawostką: W roku 1775, na pięćdziesiąt lat przed wydarzeniami, na podstawie których powstał film « Zjawa », generał George Washington najechał Quebec. I zebrał baty pod Quebec City, oraz pod Trois-Rivières, od francuskich kolonistów, którzy woleli pozostać pod władzą korony brytyjskiej.

parvenir = osiągać [cel], dawać radę, pokonywać [trudności]; przeżyć, przetrwać. Niesie ze sobą skojarzenie, że było naprawdę ciężko, ale się udało. Pochodzi od łac. pervenīre (=osiągać cel). W pl. używano kiedyś, obecnie dość archaicznego, terminu parweniusz na określenie kogoś, kto pochodzi z bardzo niskiej klasy społecznej, dorobił się, ale ze względu na pochodzenie jest nieakceptowany w środowisku, do którego aspiruje (dorobkiewicz, nowobogacki).

en dépit de = pomimo. Jeszcze w starofr. un despit oznaczało pogardę, lekceważenie (pl. despekt) i być może przez coś w stylu „uczynił [coś] lekce sobie ważąc [trudności]” ewoluowało we współczesną formę. Synonimem jest malgré.

Coureurs de bois québécoises protégaient Canada contre les Americains en dépit du fait qu’ils s’en foutaient des Anglaises aussi.

Traperzy z Quebecu bronili Kanady przed Amerykanami pomimo tego, że Anglików też mieli w dupie.

s’en foutre = mieć w dupie. Informację kogo, lub co mamy w dupie,  zapisujemy po słówku deOdmienia się z être. Samo foutre znaczy pieprzyć i jest czasownikiem wielokrotnego użytku w mniej-więcej podobny sposób, co jego polski odpowiednik.