Lyon i Vienne

Wróciłem właśnie z konferencji programistycznej w Lyonie. Pogadać po francusku nie mam za bardzo okazji (« un café au lait et un panini avec fromage, s’il vous plaît »). Posłuchać już trochę bardziej, bo część prezentacji było po francusku. Na spotkaniach towarzyskich z innymi uczestnikami konferencji, jak zwykle,  jest niestety tak głośno, że mój francuski wysiada.

No ale ja nie o tym. Byłem tu przez tydzień, trochę się nazwiedzałem, i w związku z tym chciałbym wrzucić na bloga parę zdjęć razem z opisami. Tym razem więc notka historyczna bez żadnych nowych słówek.

Lire la suite

dauphin, nageoire (53)

Poniższy wpis jest częścią projektu « W 80 blogów dookoła świata » i dotyczy 80blogowzwierząt z kraju, którego dotyczy dany blog. O ile się orientuję, zwierzęta we Francji nie różnią się specjalnie od zwierząt gdziekolwiek indziej w Europie. Być może mówią « le miau » i « le hau », ale poza tym… Poszedłem więc trochę inną drogą. Oto przed Wami notka o delfinie.

 

Lire la suite

« Apostata », t. 1, 2, 3 – tłumaczenie

Tłumaczenie gotowe, mój trud skończony.

>>> Link do pliku PDF <<<

Tłumaczenie ma sens wyłącznie z oryginalnym komiksem, a ten możecie kupić w wersji francuskiej na BD Must:

http://www.bdmust.be/catalogue/albums/apostat

Równocześnie zachęcam do wsparcia projektu wydania w języku francuskim pozostałych czterech części « Apostaty ». Jeżeli się uda, je również przetłumaczę 🙂

https://www.sandawe.com/fr/projets-auto-finances/apostat

Od tłumacza (czyli ode mnie):

Poniższe tłumaczenie pierwszych trzech części komiksu « Apostata » Kena Broedersa zostało wykonane z języka francuskiego, mimo iż oryginał komiksu powstał w języku holenderskim. Co więcej, nie jestem profesjonalnym tłumaczem. Mam co prawda w CV tłumaczenia książek do informatyki z języka angielskiego, a wszystkie podejrzane fragmenty starałem się konsultować z Wikipedią, nie mogę jednak dać głowy, że tłumaczenie zawsze jest piękne i wierne.

W przekładzie na język polski natknąłem się na kilka trudności, które nie istnieją w języku francuskim:

  1. 1. Tytuł cesarza / cezara. W czasach, w których dzieje się akcja komiksu, w cesarstwie rzymskim najważniejszą osobą w państwie był cesarz, zwany czasem formalnie Cezarem Augustem. Jego zastępcą był mianowany przez niego cezar. Na początku swojej kariery Julian został mianowany cezarem Zachodu, czyli najważniejszą osobą w zachodniej połowie cesarstwa, podlegającą wyłącznie cesarzowi Konstancjuszowi, który wschodnią połową rządził bezpośrednio. W polskim tłumaczeniu stosuję więc słowo « cezar » nie jako synonim cesarza, lecz osobny, niższy tytuł. Tytuł « Cezar August » piszę z dużych liter, ponieważ słowa te są tradycyjnie częścią pełnego rzymskiego imienia cesarza, np.Gajusz Juliusz Cezar Oktawian, Flawiusz Juliusz Konstancjusz August.
  2. Imiona rzymskie tłumaczone są na język polski niekonsekwentnie. Najczęściej łacińską końcówkę « -us » tłumaczymy jako « -usz », ale w przypadku wielu imion, takich jak Julian, lub August, które zawędrowały z łaciny do języka polskiego już dawno temu, końcówka ta jest kompletnie pomijana. Jedynie imię Maksimus pozostawiłem w tej postaci (ze zmianą « x » na « ks ») – wersja Maksymjusz wydawała mi się dość dziwna. W jeszcze jednym przypadku przetłumaczyłem Paulus na polskie Paweł, ponieważ w takiej formie imię to zostało przełożone w Biblii.

Aby ułatwić lekturę czytelnikowi nie znającemu francuskiego (ani holenderskiego) w stopniu pozwalającym zidentyfikować kto co mówi, zdecydowałem się umieszczać przed wypowiedziami imię danej osoby. W kilku przypadkach wpisałem imiona jeszcze zanim z komiksu dowiadujemy się, jak ta osoba się nazywa, ale wyłącznie gdy ta wiadomość nie wnosi niczego nowego do fabuły (innymi słowy nie jest spoilerem). Gdy w komiksie następuje zmiana miejsca wpisuję nazwę nowego miejsca w nawiasach kwadratowych. To również powinno ułatwić orientację.

Opisy, cytaty, oraz niewypowiedziane głośno myśli pisane są kursywą.

Miłej lektury.

Grand bien lui fasse, bourricot, vierge, verge (50)

Dziś dwa teksty z drugiej części « Apostaty ». Miały być cztery, ale oczywiście jak tylko zaczynam o czymś pisać to od razu wchodzę w dygresje i robi mi się z tego dwa razy za dużo tekstu 🙂 Kolejne dwa będą więc w następnej notce.

Lire la suite

Nos ancêtres les Gaulois

Czytanka na weekend: « Connaissez-vous ces mots hérités de nos ancêtres les Gaulois? ».

Le Figaro przybliża działalność Jean-Paula Savignaca, francuskiego tłumacza łaciny, greki, oraz wymarłego języka galijskiego. Wiemy na pewno, że galijski należał do rodziny języków celtyckich, w związku z czym jest spokrewniony ze współczesnym walijskim, kornwalijskim i bretońskim, oraz trochę dalej z irlandzkim i szkockim-galijskim. Co ciekawe bretoński, mimo iż mówi się nim na terenach Francji, nie jest pozostałością galijskiego. Osadnicy bretońscy przybyli do Armoryki, później nazwanej Bretanią, z terenów Kornwalii, w czasach, gdy ich rodzinne ziemie były stopniowo odbierane im przez Anglo-Sasów.

Z oryginalnego języka galijskiego do naszych czasów zachowały się głównie nazwy rzek i miejsc, trochę pojedynczych słów zapisanych przez rzymskich kronikarzy, oraz mała grupa słów, która przeniknęła do współczesnego języka francuskiego. Na tej skromnej podstawie prowadzone są próby rekonstrukcji. Jean-Paul Savignac jest jednym z ekspertów w tej dziedzinie. Jego książki można kupić na Amazon.fr.

Zrekonstruowany (z dużą dozą fantazji) język galijski jest czasami wykorzystywany w piosenkach przez muzyków folkowych i folk-metalowych. Jedną z moich ulubionych jest « Omnos » zespołu Eluveitie (słowa i tłumaczenie fr.).

Tragiczna historia Kornwalii i Bretanii stała się źródłem wielu mitów arturiańskich. Historyczny król Artur był prawdopodobnie wodzem brytyjskim, który powstrzymał na jakiś czas napór Anglo-Sasów na Kornwalię na przełomie V i VI w. n.e. O tych wydarzeniach w stosunkowo realistyczny sposób opowiada trylogia Bernarda Cornwella « Warlord Chronicles », której pierwsza część została niedawno wydana w Polsce jako « Zimowy Monarcha ».

aîné, cadet, puiné, se ficher la paix (49)

– Je suis l’aîné, donc c’est à moi qu’elle tiendra chaud cette nuit!
– T’as déjà reçu son manteau pour te tenir chaud. Si tu ne me fiches pas la paix, je dis tout à maman!

– Jestem najstarszy, więc ona jest moja, gdy się obudzi! To mnie będzie ogrzewać tej nocy!
– Już sobie znalazłeś płaszcz, żeby Ci było ciepło. Jak nie dasz mi spokoju to wszystko powiem mamie!

Rozmowa pochodzi z komiksu « Apostata« . W powyższej scenie trójka braci, należących do armii Alamanów, która najechała zachodnie imperium rzymskie, złapała Galijkę. Właśnie kłócą się o nią.

Lire la suite

Ten uczuć, gdy wracasz do domu po imprezie

Attention: Wpis o wulgaryzmach i z wulgaryzmami. Czujcie się ostrzeżeni.

Fil à putain! Normand bastard! Plus terrible quand chore[?] le te clame! Ohh, te maudis, talons ai de t’occire! Pourque est-ce mi mords à … [?] ?! … Oh, plein bastard normand, fourré connard! … Pute le chien.

Skurwysynu! Normański bękarcie! Gorszy, niż mogę opisać! Och, przeklęty, sama Cię zaraz zabiję! Co się tak na mnie gapisz?! … Och, ty zalany normański bękarcie, zarośnięty idioto! … Kurwa mać.

W 17-tym odcinku 4-go sezonu Wikingów Rollo wraca do domu z wyprawy łupieżczej do muzułmańskiej Andaluzji. Gisla od samego początku sprzeciwiała się tej wyprawie i po powrocie robi mu karczemną awanturę, wrzeszcząc w starofrancuskim.

Lire la suite

Nowe pomoce edukacyjne :)

Niedawno  były Święta, wczoraj obchodziłem urodziny (trzydzieste piąte… czas umierać), a dzisiaj mamy Sylwestra i czas strzelić sobie jakieś postanowienie noworoczne. Na przykład takie: Przetłumaczę komiks.

dav

Z okazji Świąt i urodzin zrobiłem sobie prezent i kupiłem pierwsze trzy części komiksu o ostatnim pogańskim cesarzu starożytnego Rzymu: Julianie. Komiks ma w sumie siedem części i oryginalnie wyszedł w języku holenderskim (autorem jest Ken Broeders). Jak na razie na francuski przetłumaczono pierwsze trzy, oraz widoczną na zdjęciu na dole broszurę wprowadzającą czytelnika w kontekst historyczny. Książka po prawej to też prezent, ale z zupełnie innej bajki.

Julian był bratankiem Konstantyna Wielkiego. Konstantyn jest uznawany za  pierwszego chrześcijańskiego władcę Rzymu, mimo iż oficjalnie nawrócił się dopiero na łożu śmierci. Za jego czasów rola chrześcijaństwa w rzymskiej polityce gwałtownie wzrosła. Julian urodził się w 331 lub 332 roku naszej ery w Konstantynopolu, na pięć lat przed śmiercią Konstantyna. Wychował się w chrześcijańskiej rodzinie, choć nie było to chrześcijaństwo takie, jakie znamy dzisiaj. W tamtych czasach credo nie było jeszcze dokładnie zdefiniowane i różne grupy chrześcijan w różny sposób rozumiały swoją religię. Julian wychował się wśród arian, których zdaniem Jezus był kimś w rodzaju pomniejszego boga, stworzonego przez Boga Ojca (obecnie podobne poglądy wyznają Świadkowie  Jehowy). To właśnie walka o wpływy pomiędzy arianami i tym, co obecnie uważamy za chrześcijaństwo, doprowadziła do pierwszego soboru nicejskiego w 325, na którym zdefiniowano credo, które obecnie wypowiadane jest podczas mszy św. w kościołach katolickich, również w Polsce.

Ale to dygresja. W każdym razie, młody Julian zdecydował się odrzucić obie wersje chrześcijaństwa i powrócić do wiary swoich przodków. Stąd przydomek nadany mu przez chrześcijańskich historyków: « Apostata ». Jednakże w czasach Juliana dawna religia Rzymu dogorywała już powoli. Nawet zanim chrześcijaństwo wygrało w rankingu popularności, stare wierzenia musiały ustąpić przybyłym ze Wschodu bóstwom, takim jak Mitra, Isis, czy Serapis – dziwaczne połączenie Plutona i Ozyrysa, z doniczką na głowie. Z tego, co wiemy o Julianie,  zdawał sobie sprawę z trudności i starał się nie tyle wrócić do dawnych wierzeń, co stworzyć coś na kształt czerpiącej ze starych źródeł religii o hierarchii podobnej do chrześcijańskiej, co ograniczyłoby wpływy chrześcijaństwa na politykę. Nie spotkało się to jednak ze zrozumieniem ani arystokracji, ani zwykłych mieszkańców imperium. Po kilku latach rządów Julian udał się więc na wyprawę militarną do Persji, mając nadzieję, że spektakularne zwycięstwo zwiększy jego autorytet. Zginął w bitwie w okolicach Samarry, w roku 363.

A po co o tym piszę? Ponieważ historia jest zajebista 🙂 Co więcej, Julian został ogłoszony cesarzem w Paryżu, wtedy znanym jako Lutecja, gdzie galijskim zwyczajem został podniesiony na tarczy. W swoich listach kilkakrotnie bardzo pozytywnie wyraża się o swoich galijskich żołnierzach i wspomina życie w Lutecji, w tym np. jak raz omal nie zaczadził się tlenkiem węgla z niedogaszonego kominka. Cesarstwo Rzymskie w jego czasach różniło się bardzo wyraźnie od tego, które zazwyczaj mamy w głowach, gdy myślimy o starożytnym Rzymie, i równym krokiem zmierzało w kierunku wczesnego średniowiecza. Uzbrojenie żołnierzy, zwyczaje, pozycja cesarza, a nawet budowa miast pod wieloma względami bliższe były tym z czasów Karola Wielkiego, niż Juliusza Cezara.

W najbliższym roku więcej będzie więc notek na podstawie czytanych przeze mnie komiksów i książek: oprócz « Apostaty » również z widocznego na zdjęciu « Templariusza z Jerozolimy » autorstwa Pierre Barret’a (dzięki, Marta 🙂 ), « Królów Przeklętych« , « Tysiąca Lat Serdecznej Nieprzyjaźni » Stephena Clarke’a, oraz dla balansu mojej ulubionej mangi o robotach: « Gunnm » Yukito Kishiro.

PS. Autorem Juliana z okładki tej notki nie jest Ken Broeders i nie pochodzi ona z komiksu « Apostata ». Autorem rysunku jest Radu Oltean, rumuński rysownik, tworzący przepiękne ilustracje historyczne.

être censé, recensement (38)

– Pepin, tu es censé donner le royaume à Charles, toute de suite!
– Mais papi…

– Pepin, masz natychmiast oddać królestwo Karolowi!
– Ale dziadku…

Cesarz Ludwik I Pobożny, syn Karola Wielkiego, miał czterech synów: Lotara, Pepina, Ludwika, oraz – urodzonego na długo po swoich braciach – Karola. W roku 817, jeszcze przed narodzinami Karola, cesarz przydzielił każdemu ze starszych synów po jednej trzeciej imperium. Plan zakładał, że najstarszy Lotar (któremu dostała się środkowa część i od którego imienia pochodzi Lotaryngia) zostanie cesarzem, a jego bracia, rządzący Akwitanią Pepin i wschodnią Frankią Ludwik, jedynie królami w ramach jednego, wielkiego cesarstwa.

Lire la suite